﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Więcej uwagi zagadnieniom bezpieczeństwa pracy w hutnictwie”> 
<author_1=”Józef Kieszczyński”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-08”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
W walce o poprawę jakości produkcji ani rady zakładowe ani Zarząd Główny Zw. Zaw. Hutników nie posiadają opracowanych form organizacyjnych. Ministerstwo zbyt długo zwleka w przyjściu nam z pomocą w tak wyraźnej sprawie. Na skutek tego np. w hutach ,.Bobrek”, „Florian”, im. Stalina i w hucie częstochowskiej w ostatnim kwartale nie widać wyraźnej poprawy na odcinku jakości. Wybraki utrzymują się w dalszym ciągu na poziomie ub. roku, lub, co gorsze, wzrosły.
Do niedomagań pracy Zarządu Głównego i ogniw związkowych należy zaliczyć też brak uporczywej walki o wykonywanie planów we wszystkich asortymentach. Walka o obniżkę kosztów własnych w hutnictwie prowadzona jest przez nasz Związek tylko formalnie.
Przy pomocy Zarządu Głównego rady zakładowe muszą domagać się od administracji, by ta wypracowała normatywy zużycia poszczególnych materiałów. W niektórych hutach już je opracowano. Niestety, nie zostały one doprowadzone do stanowisk roboczych. Bez tego sprawa zmniejszenia kosztów własnych pozostanie czczym gadulstwem.
Prawdę Zjazdu PZPR, że w rękach klasy pracującej leży podniesienie stopy życiowej, musimy doprowadzić do każdego robotnika. Począwszy od dyrektora naczelnego poprzez kierowników wydziałów, poprzez mistrzów, sprawa ta musi być referowana w grupach związkowych, na stanowisku pracy. Trzeba wskazywać i uczyć robotnika jak ma wykonać tę pracę, żeby była ona tańsza.
Partia nasza nie rzuca słów na wiatr. Zaledwie kilka tygodni po Zjeździe, a już odczuliśmy realizację jego uchwał w postaci obniżki cen. Obniżka ta nie spadła nam z nieba, wypracowali ją nasi górnicy, hutnicy, cała klasa robotnicza.
Z kolei pragnę poruszyć problem bezpieczeństwa i higieny pracy w naszych zakładach. Rząd nasz wydaje na te cele ogromne fundusze. Fundusze te z roku na rok wzrastają. W naszym resorcie na higienę i bezpieczeństwo pracy w ciągu ostatnich trzech lat przeznaczono 493 miln. zł. Z tego nie wykorzystaliśmy 15 milionów złotych. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
